Menu Zamknij

Hipnoza – moja historia

Przed pierwszymi wizytami, mimo młodego wieku byłem mocno rozbity psychicznie. Zmiana szkoły i otoczenia które nie rozumiało mojego problemu nie dawało mi normalnie funkcjonować…

Hipnoza – stan psychiczny częściowego wyłączenia świadomości, pomiędzy snem a jawą, charakteryzujący się wzmożoną podatnością na sugestię.

Wysługiwałem się kolegami do różnych spraw ,,codziennych”. Uczucie przygnębienia i bezsilności potęgowało się co spowodowało depresje. Myśli samobójcze chodziły za mną każdego dnia, tłumaczyłem sobie że człowiek który nie potrafi cieszyć się z życia jest nikim. Często uciekałem się w alkohol żeby choć na chwilę oderwać się od tego wszystkiego i zapomnieć. Podkreślam, że mam 16 lat… Po powrocie ze szkoły zamykałem się w pokoju i zadręczałem się myślami. Bałem się rozmawiać o tym z rodzicami. Nadszedł dzień gdy powiedziałem dość, opowiedziałem rodzicom o moim problemie, psycholog nie dałby mi rady pomóc. Trafiłem na stronę hipnotyzera i pomyślałem że to coś dla mnie.

Dawniej wcale nie przeszkadzało mi jąkanie, w czasie czytania, przemówień, rozmów, recytacji itp. Od samego początku podchodziłem do hipnozy z dystansem, lecz gdzieś w głębi mocno wierzyłem że będę taki jak kiedyś gdy jąkanie mi nie przeszkadzało. Podczas hipnozy przenosiłem się w stan bliżej nie określony, między jawą a snem, jedyne co wtedy mnie interesowało to sugestie doktora. Nie miał nade mną całkowitej kontroli, obrona psychiki nie pozwala na kierowanie drugim człowiekiem, byłem świadomy wszystkiego co się dzieje. Nigdy nie czułem się tak spokojny jak wtedy, wykonywałem średnio 3-4 oddechy na minutę. Po każdej hipnozie dostawałem zestaw ćwiczeń, jedyne które naprawdę mnie zainteresowało to ćwiczenie z lustrem, patrzymy w nim w swoje oczy i mówimy, śpiewamy. W ten sposób można przełamać lęk przed rozmową.

Przeszedłem całą hipnozę i napewno jest ona dobrym sposobem na to aby nabrać do jąkania dystansu i pomału przełamywać kolejne bariery przed kontaktowaniem się z innymi ludźmi. Napięcie wewnętrzne, które nie daje wymówić nam słowa ustępuje, bloki oraz objawy towarzyszące czyli potliwość, czerwienienie, zaciskanie klatki piersiowej itd. również.

Powracam do dawniejszego stanu psychicznego, lecz wymaga to czasu jak powiedział doktor. Sami wiecie jak jąkanie może zniszczyć człowieka i doprowadzić do ostatecznych kroków.

PODZIEL SIĘ SWOJĄ HISTORIĄ. PRZEŚLIJ NAM TEKST NA KONTAKT@DEMOSTENES2.EU

Przeczytaj również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *